wtorek, 29 lipca 2014

Koronka irlandzka - finisz


Wracam po długiej przerwie. W blogowaniu oczywiście, bo jeśli chodzi o robótki, to na nie staram się zawsze znaleźc czas. Sukienka, a właściwie jej góra wykonana techniką koronki irlandzkiej specjalnie na komers mojej latorośli.
Kilka postów wcześniej udokumentowałam proces jej powstawania.O tu
Pozdrowienia dla krawcowej, Pani Ani, która doszyła tiulowy dół wg mojego pomysłu.

1 komentarz:

  1. Świetna ta sukienka!! i ta od młodszej córki również ;)

    OdpowiedzUsuń